Dzieci opanowały "Reymontówkę"

Dni Dziecka w „Reymontówce”  to już to już tradycja powiatu siedleckiego. Na kolejny taki, organizowany w historii powiatu już po raz 19. Dzień Dziecka, 8 czerwca, starosta siedlecki Dariusz Stopa, Zarząd Powiatu Siedleckiego i Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” zaprosili dzieci z klas IV i VI SP z terenu powiatu siedleckiego.

Tego dnia uczestnicy długo nie zapomną. Atrakcji nie brakowało, od zapierającej dech szalonej jazdy motocyklowej (na symulatorze i pod okiem siedleckiej policji), aż po zaciętą rywalizację w konkursach ze znajomości przepisów o ruchu drogowym i bezpieczeństwa na drodze. Ten konkurs przygotował Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Siedlcach. Warto było się wykazać, najlepsi wyjechali z nagrodami.

Po raz pierwszy do organizacji włączyło się Nadleśnictwo Siedlce. Leśniczym od razu udało się zainteresować dzieci swoją ofertą– przy ich stoisku uczyły się naśladować i rozróżniać odgłosy dziko żyjących zwierząt.

Nie zabrakło emocji artystycznych, jakie daje taniec. Zadbali o to mali tancerze z Teatru Tańca Caro.  

Swoimi umiejętnościami pochwalili się także uczniowie z Szkoły Podstawowej im. Bohdana Arcta w Kotuniu i uczniowie z Zespołu Oświatowo-Wychowawczego w Białkach.

Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Stoku Lackim zapraszała do zabaw i ćwiczeń prorozwojowych, najlepszym udało się pokonać sprawnościowy tor sensoryczny.

Dzieci wciągnęło malowanie na tekturowych talerzach, zaprosiła ich do niego poradnia. Uczestnicy malowali optymistyczne obrazki -  domki, przyrodę, morze i słońce.

GLUKS Naprzód Skórzec przygotował specjalny tor przeszkód, który okazał się być wyzwaniem dla niejednego małego człowieka.

Powszechny podziw wzbudzali młodzi zapaśnicy z WLKS Siedlce. Specjalną ofertę dla rówieśników mieli harcerze z Hufca ZHP Podlasie.

Na scenie było wesoło, kiedy w rolę DJ-a wcielił się sam Marek Zegarek.

Nie mogło zabraknąć czegoś słodkiego. Do waty cukrowej ustawiały się kolejki.

Do organizacji Dnia Dziecka 2018 r. w „Reymontówce” włączyli się:

Komenda Miejska Policji w Siedlcach, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Siedlcach, Chorągiew Mazowiecka ZHP Hufiec „Podlasie” im. Henryka Sienkiewicza w Siedlcach, Powiatowe Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe, Gimnazjalny Ludowy Uczniowski Klub Sportowy „NAPRZÓD” Skórzec, Ochotnicza Straż Pożarna w Kotuniu, Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Siedlcach, Nadleśnictwo Siedlce oraz 53 Batalion Lekkiej Piechoty w Siedlcach.

Dariusz Stopa: Kierowcy już chwalą nowe drogi

 Ulica Łukowska w Grabianowie, droga Broszków – Żuków, droga Józefin – Polaki, ul. Gliniana w Mordach, droga w Woli Wodyńskiej, droga Broszków - Żeliszew i Zbuczyn - Izdebki Kosmy przez Tchórzew. Te drogi powiatowe zmieniły, lub już zmieniają się diametralnie, na korzyść. Do starosty Dariusza Stopy zaczynają już dopływać pierwsze sygnały od mieszkańców.

Ul. Łukowska - szybciej i bezpieczniej

Te sygnały dotyczą głównie oddanych do użytku, dwóch pierwszych dróg powiatowych, zrealizowanych w ramach RIT (Regionalne Inwestycje Terytorialne).

Pierwsza to ulica Łukowska w Białkach, łącząca granicę miasta z rondem w ciągu drogi krajowej. Została oddana do użytku dwa miesiące temu, budowa kosztowała ponad 4 mln zł (60 proc. to z Urzędu Marszałkowskiego) a po 20 proc. kosztów pokryły samorządy powiatu i gminy Siedlce.

- Droga już funkcjonuje, została zbudowana w wysokim standardzie. Nie ukrywam, że projekt przebudowy powstawał z myślą o przyszłości – mówi starosta. I wyjaśnia, że dlatego właśnie  uwzględniał chodniki i ścieżki rowerowe. Bezpieczeństwu sprzyja szersza niż wcześniej, licząca 7 metrów jezdnia.

- W okolicy ma powstać Centrum Handlowe, więc z tą przebudową, udało nam się wstrzelić w sam raz. Nawet jeśli centrum powstanie dla mieszkańców Siedlec, Białk i Grabianowa, da to możliwość bezpiecznego dotarcia do niego samochodem, rowerem czy nawet pieszo – mówi.

Ekspresowo z Broszkowa do Żukowa

Druga powiatówka zbudowana w ramach RiT połączyła Broszków –Żuków i biegnie po terenie dwóch gmin – Kotuń i Mokobody. Koszty budowy przekroczyły 5 mln. zł a czego 60 proc kosztów pokrył Urząd Marszałkowski, 20 proc.  powiat i po 20 proc. gminy Kotuń i Mokobody.

Dzięki temu ta droga zmieniła się diametralnie. Ze starej brukowej i wąskiej stała się w pełni nowoczesną, bezpieczną, 6 - metrową.

- Mieszkańcy gminy Kotuń i Mokobody na zebraniach podkreślają że warunki dojazdu poprawiły się znacznie. Nową jakość chwalą też policjanci z posterunku w Mokobodach,  obsługującego gminy Mokobody, Suchożebry i Kotuń. Funkcjonariusze podkreślają, że nowa droga pozwala skracać dojazdy do wielu miejscowości i pozwala skrócić czas niezbędny do podjęcia interwencji – mówi starosta.

Nowe drogi w gm. Kotuń, Mordy i Wodynie

Trzecia droga na terenie gminy Kotuń – połączyła Józefin i Polaki. Do 2016 roku była to droga gruntowa.

W ramach przebudowy w ubiegłym roku została już wylana podbudowa betonowa.  W tym roku pojawił się asfalt i pobocza.  

W praktyce poprawiła warunku życia mieszkańców. Jest nie tylko połączenie dwóch miejscowości ale dla wielu mieszkańców też stworzenie możliwości dojazdu do Kotunia.

I w tym przypadku też na odpowiedź od mieszkańców nie trzeba było długo czekać.

- Od pana wójta wiem, że kierowcy z gminy Kotuń są z niej zadowoleni. Szczególnie z miejscowości Polaki, gdzie skrócił się dojazd do Kotunia. Powstała alternatywna droga a mieszkańcy mogą już sobie wybierać, którędy pojadą – mówi Dariusz Stopa.

Na ukończeniu kolejna droga. W czerwcu przebudowa ul. Glinianej w Mordach. To będzie duże ułatwienie dla mieszkańców.

Jak zaznacza Dariusz Stopa, droga, po której jeździli była dotychczas gruntowa, a więc często zabłocona.

Do końca czerwca zakończy się też budowa nowej drogi wraz z kanalizacją i chodnikami w Woli Wodyńskiej

W tym samym terminie zostaną oddane dwie kolejne drogi budowane w ramach RiT – Broszków - Żeliszew (7 km) i Zbuczyn - Izdebki Kosmy prze Tchórzew (10 km).